Od zdania egzaminu na sędziego kandydata w 1972 r. Wojtek Michalik cały czas mocno zaangażowany w okręgowe życie piłki ręcznej. Zwłaszcza ukierunkowany był na problemy sędziowania i na działania Komisji Sędziowskiej Krakowskiego Okręgowego Związku Piłki Ręcznej (później Małopolskiego Związku Piłki Ręcznej), której był aktywnym członkiem przez ponad 35 lat.
Udzielanie się w środowisku polskiej piłki ręcznej, w wielu aspektach przecież trudnej funkcji arbitra, zjednały Wojtkowi życzliwość mnóstwa zawodników, działaczy i kolegów sędziów. Był osobą absolutnie rozpoznawalną w każdym miejscu związanym z polską piłką ręczną.
Przykładał dużą wagę do pielęgnowania schedy po sędziach krakowskich, co owocowało różnymi opracowaniami na potrzeby środowiska, dla których bazą była zbierana przez Wojtka dokumentacja.
Stanowił główne ogniwo integrujące sędziów w Krakowie. Jako inicjator spotkań sędziowskich poszerzonych o grono tych, którzy wzięli już rozbrat z sędziowaniem, powodował, że wzajemne kontakty rozszerzały się poza wcześniej realizowaną pasję.
Jednym z priorytetowych zadań jakie sobie stawiał było szkolenie sędziów w okręgu, w szczególności wsparcie dla młodych adeptów w ramach różnych programów pozwalających im wkroczyć na szczebel centralny. Działania te rozpoczął jeszcze w okresie kiedy razem ze swym partnerem – Pawłem Franczakiem, przez długie lata stanowili, nie tylko w okręgu, wiodącą parę sędziowską. Coroczny Turniej Lajkonika oraz inne turnieje i zawody były tymi arenami, na których obdarzony wielką charyzmą dzielił się swoim doświadczeniem i uchylał tajników najlepszego prowadzenia zawodów. Zakres tych poczynań jeszcze bardziej się poszerzył, gdy jako wiceprzewodniczący KS ZPRP objął nimi całą polską brać sędziowską.
Po zakończeniu międzynarodowego sędziowania jednym z głównych celów Wojtka było wprowadzenie na arenę międzynarodową pary z Okręgu, jako swoich następców. I tak przy bardzo wydatnym udziale Wojtka, obecnie dwie międzynarodowe pary reprezentują Małopolskę.
Aktywne działania Wojtka w strukturach centralnych przekładały się na korzyści dla macierzystego regionu. Jako redaktor prowadzący „Biuletyn Sędziów ZPRP” i sam opracowujący na potrzeby polskich sędziów najbardziej aktualne europejskie i światowe materiały szkoleniowe był w tej dziedzinie wybitnym ekspertem. Nowinki te przenosił na niwę sędziów małopolskich (nie zapominając o sąsiadach). Bieżące informacje i wskazówki pozwalały kolegom – tak początkującym jak i doświadczonym – szybciej odnajdować się w nowych przepisach i łatwiej dopasować do nowych wyzwań.
Bardzo aktywnie brał udział w organizowaniu sędziowania w meczach oldbojów rozgrywanych w Krakowie. W pierwszych oficjalnie organizowanych w Polsce pod egidą Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej Mistrzostwach Europy (w kategorii Masters) w roku 2007 Wojtek miał zdecydowanie największy wkład w przygotowaniach, przeprowadzaniu i organizacji strefy sędziowskiej.
Nie tylko my, jako przyjaciele Wojtka z MZPR, mogliśmy docenić wśród wielu zalet jego wielką uczynność, koleżeństwo, rzetelność, duże poczucie humoru, etyczne postępowania, prawość i… można by jeszcze długo wymieniać.
A z wad to ta jedna – odszedł za wcześnie…

Andrzej Zapiórkowski